Rewolucja w leczeniu astmy?

 

Dane epidemiologiczne nie kłamią – na astmę oskrzelową na całym świecie może chorować nawet 235 milionów osób. W Polsce liczba ta z kolei oscyluje wokół 4 milionów, co również nie jest wartością małą, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę inne, przerażające dane. Otóż, tylko w ciągu 10 ostatnich lat wzrost liczby zachorowań na astmę oskrzelową w naszym kraju wyniósł 28 proc. wśród dzieci w wieku do 14 lat i około 67 proc. w przypadku młodzieży i dorosłych.


Czy wartości te mogą ulec zwiększeniu?

 

Mogą, szczególnie, że – jak wykazano - coraz większe znaczenie w rozwoju chorób obturacyjnych we wszystkich grupach wiekowych odgrywa zanieczyszczenie powietrza. W jednym z badań, opublikowanych w ostatnim czasie na łamach prestiżowego czasopisma „The Lancet” wykazano nawet, że sama ekspozycja na dwutlenek azotu może być przyczyną aż 4 milinów nowych zachorowań na astmę rocznie.

 

Leczenie astmy - nowe rekomendacje GINA

 

Nie bez przyczyny więc coraz więcej się mówi nie tylko o profilaktyce tej przewlekłej choroby, ale również o jej właściwym leczeniu.

I tutaj należy się chwilę zatrzymać, ponieważ rekomendacje opublikowane w kwietniu tego roku uległy zasadniczej, można nawet rzec – rewolucyjnej zmianie. Mowa tutaj o najnowszych zaleceniach GINA (Global Initiative for Asthma), czyli Globalnej Inicjatywy dla Astmy.

 

GINA jest obecnie największą organizacją rozpowszechniającą informacje na temat opieki nad pacjentami z astmą oskrzelową.

Nowe rekomendacje wydane pod jej egidą wskazują m. in. na

  • małe dawki wziewnego glikokortykosteroidu (GKS)/formoterolu jako preferowanej metody leczenia doraźnego (czyli przeciw dusznościom) we wszystkich stopniach terapii tej przewlekłej choroby.
  • dotychczas stosowane SABA, czyli wziewne beta-2-mimetyki zostały (prawdopodobnie bezpowrotnie) przesunięte na miejsce na terapii alternatywnej.

 

Zmiana ta uznawana jest za istotną, gdyż to właśnie krótko działające SABA jak np. salbutamol przez ostatnie 50 lat stanowiły najważniejszą opcję terapeutyczną w terapii napadów astmy. 


GINA ponadto wyraźnie podkreśla, że żaden chory z rozpoznaną astmą oskrzelową nie może być leczony bez użycia leku przeciwzapalnego — GSK wziewnego. Co więcej, istotne znaczenie – według ekspertów – powinno odgrywać leczenie biologiczne, a to ze względu na niestety coraz większą liczbę przypadków tzw. astmy ciężkiej (według szacunków epidemiologów może ona dotyczyć nawet 4 proc. wszystkich pacjentów z tą przewlekłą chorobą).

 

W Polsce dostępny jest program leczenia ciężkiej astmy 2 lekami biologicznymi – omalizumabem i mepolizumabem.

W Europie zarejestrowane są jeszcze inne preparaty – benralizumab i reslizumab, które w naszym kraju nie są póki co refundowane.

 


Puenta:

Staraj się na bieżąco śledzić zalecenia GINA, tym bardziej, iż są one publikowane i aktualizowane stosunkowo często.

To tam znajdziesz najbardziej aktualne (i uniwersalne) informacje na temat epidemiologii, diagnostyki i terapii różnych stadiów tej choroby. Pamiętaj również, że połączenie glikokortykosteroidu (GKS) i formoterolu jest leczeniem ratunkowym we wszystkich postaciach ciężkości astmy oskrzelowej.

 

Przygotował zespół zatrzymajpacjenta.pl

 


Gdy nie masz czasu i/lub ochoty śledzić zaleceń, wytycznych czy newsów,
jak np. Jak odstawiać benzodiazepiny? możesz liczyć na nas 
👍

Farmakoterapia w aptece - zapraszamy do lektury 😊