Jak ocenić wiarygodność badań naukowych?

 

Jak często przedstawiciele odwiedzający Cię w aptece, oprócz przeprowadzania standardowych rozmów sprzedażowych, pojawiają się z wynikami badań naukowych? Nawet jeśli niezbyt często, warto wiedzieć, jak ocenić jakość i wiarygodność takich badań.

 

Jak ocenić jakość i wiarygodność badań naukowych? 


Sposób jest bardzo prosty. Wystarczy zapoznać się z tzw. hierarchią dowodów naukowych stanowiącą jednocześnie nadrzędny element medycyny opartej na faktach, czyli Evidence based medicine (EBM). Hierarchia ta – przyjmująca kształt piramidy – w sposób logiczny i przejrzysty segreguje wszystkie informacje naukowe od tych najbardziej wiarygodnych do tych, które – mówiąc bez ogródek – posiadają znacznie mniejsze znaczenie naukowe.


Jak wygląda piramida danych naukowych?

 

Jak ocenić wiarygodność badań naukowych?

Hierarchia danych naukowych zgodnie z zasadami Evidence Based Medicine 

 

  1. Na samym jej szczycie znajdują się metaanalizy, czyli zbiorcze podsumowania wszystkich badań z randomizacją wraz z wyciągniętym wnioskiem. Oczywiście, badania te nie mogą być losowe, ale muszą dotyczyć tego samego problemu klinicznego np. zastosowania konkretnego leku w wybranym schorzeniu lub w wyselekcjonowanej grupie pacjentów.
  2. Badania kliniczne z randomizacją – zgodnie z definicją zapisaną w ustawie Prawo farmaceutyczne, to każde badanie prowadzone z udziałem ludzi w celu odkrycia lub potwierdzenia klinicznych, farmakologicznych, w tym farmakodynamicznych skutków działania jednego lub wielu badanych produktów leczniczych, lub w celu zidentyfikowania działań niepożądanych jednego lub większej liczby badanych produktów leczniczych (…). W badaniach tych uczestnicy są przydzielani do 2 ramion tj. grupy doświadczalnej (przyjmującej lek) i kontrolnej (przyjmującej placebo).  Proces ten to właśnie randomizacja. Jej celem jest przede wszystkim zwiększenie wiarygodności i obiektywności otrzymanych wyników. Badanie bez randomizacji mają znacznie mniejsze znaczenie – dlatego w trakcie rozmowy z przedstawicielem, warto zapytać czy taki proces w prezentowanym badaniu był przeprowadzany.
  3. Badania kohortowe – stosowane są przede wszystkim w celu poznania powszechnie występujących schorzeń, ich przyczyn, możliwych powikłań i rokowań. Przykładem może być tutaj ocena narażenia na dym tytoniowy, w której jedna grupa badanych była na niego narażona, a druga nie. Co istotne, w badaniach tych nie ma miejsca na żadną interwencję, czyli np. podanie leku i sprawdzenie skutków jego działania.
  4. Badanie kliniczno – kontrolne – tutaj również nie bada się leków. Jest to ocena, w której porównuje się grupę badanych chorujących na daną chorobę do grupy badanych nie chorujących na tę chorobę. Bardzo często ten rodzaj badań przeprowadzany jest w przypadku chorób rzadkich, czyli takich dotykających niewielką część populacji.
  5. Opisy przypadków – to rodzaj badania obserwacyjnego bez grupy kontrolnej (np. obserwacje własne lekarza), które jednak prawie nigdy nie pozwalają wyciągnąć wniosków o związkach przyczynowo-skutkowych. Z drugiej strony, ten rodzaj badania może być przydatny, gdyż sugeruje istnienie potencjalnych problemów (lub ich rozwiązań) mogących być przedmiotem szeroko zakrojonych badań.
  6. Opinie ekspertów – jest to dowód oparty na opiniach panelu ekspertów służących do wypracowania powszechnej praktyki klinicznej. Z punktu widzenia marketingu farmaceutycznego, jest to dowód bardzo pożądany, jednak – jak pokazuje piramida danych naukowych – cechuje się najmniejszą wiarygodnością.
 

 

Puenta:

Jeśli zdarzy Ci się uczestniczyć w prezentacji badań naukowych przez przedstawiciela farmaceutycznego, postaraj się być aktywnym słuchaczem. Pytaj nie tylko o główne wyniki, ale także o liczbę pacjentów, rodzaj badania, randomizację, obecność grupy kontrolnej oraz wyciągnięte wnioski. Dopiero wówczas będziesz w stanie oszacować wiarygodność prezentowanego materiału.

 

Przygotował zespół zatrzymajpacjenta.pl

 


Za wiarygodność opisów leków w » bazie leków « ręczymy.
Każdy z nich posiada rejestr Ministerstwa Zdrowia, agencji EMA oraz Instytutu Leków.